
Haft haczowski
Haft jest ważnym elementem stroju ludowego i bardzo często jego identyfikatorem. Wykonywany jest na białym batyście lub płótnie bawełnianym, białą nicią. Wykorzystywane są ściegi atłaskowe, dziergane, łańcuszkowy, sznureczek i mereżka. Niekiedy listki kwiatów wypełniane są tiulem. Dzięki haftowaniu na grubym podkładzie (podkład stanowi nitka, którą – przed rozpoczęciem haftu właściwego – wykonuje się zarys ornamentu ściegiem fastrygowym) powstaje niepowtarzalny wypukły haft dziurkowany. Wśród motywów zdobniczych pojawiają się liście przypominające liście klonu, winogrona, jagody oraz stylizowane kwiaty czasem ujęte w bukiety, niekiedy również kłosy zbóż.
Haft haczowski jest największym wyróżnikiem stroju haczowskiego – na który w całości mówiono (i mówi się nadal) „fartuchy”. Pokrywa on białe elementy stroju uszyte z cienkiego płótna bawełnianego.
Koszula ma zdobione haftem mankiety, kołnierzyk, czasem również przód i tył karczku. Spódnica zwana też „fartuchem” jest pokryta haftem na 20 do 30 cm od dolnego brzegu. Informatorki wspominają o „spodnim fartuchu” i „wierzchnim fartuchu”, które zakładane były jeden na drugi. Dopiero na „fartuch wierzchni” zakładana była zapaska.
Zapaska była krótsza od spódnicy na tyle, aby widoczny był wykonany na niej haft. Wyszycia pokrywające zapaskę ciągną się wzdłuż dolnych i bocznych krawędzi, a te wykończone są ząbkami (czasem mniejszymi, czasem większymi). Charakterystyczne jest to, że ząbki te ułożone są z dziurek „ciebiowanych” – dziurka jest z jednej strony wykończona (ściegiem dzierganym właściwym) grubo i szeroko, a z drugiej cienko i wąsko, co daje efekt światłocienia.
Chustki (noszone przez mężatki zawiązywane pod brodą) wykonane z tiulu również pokryte są haftem – wzdłuż brzegów oraz w jednym rogu.
Haft nie ogranicza się jedynie do dekoracji stroju, ale pojawia się również na bieliźnie stołowej i pościelowej: obrusach, bieżnikach, serwetkach, poszewkach na poduszki oraz kapach na łóżko. W opublikowanej w 1936 r. monografii Haczowa, autorstwa Zygmunta Jaślara widnieje malowniczy opis wnętrza mieszkalnego: „Bardzo ładnie wyglądają łóżka zasłane pierzynami, przykryte kapami białemi, haftowanemi wokoło, na których ułożone są dwie duże poduszki, z poszewkami bogato haftowanemi, a na nich jeszcze trzecia mała, zwana jaśkiem, także z poszewką haftowaną. Hafty te są prawdziwą ozdobą mieszkań gospodyń haczowskich”.
Kobiecy strój haczowski różni się od innych strojów regionu pogórzańskiego nie tylko motywami zdobniczymi i wyglądem haftu, ale również swoją historią. Strój ludowy noszony był przez mieszkańców Pogórza jeszcze w poł. XIX w. Szybko zachodzące zmiany warunków życia (związane zwłaszcza z rozwojem przemysłu naftowego) i emigracją zarobkową, skutkowały tym, że na przełomie XIX i XX stulecia wyszedł on z powszechnego użycia. Stroje Pogórzan nie zachowały się w wielu egzemplarzach i są prawdziwym unikatem w muzealnych zbiorach. Strój haczowski jednak nie zaniknął, a nawet zakładany jest do dziś. Złożyło się na ten fakt kilka czynników: działalność oświatowa właścicielek dworu w Haczowie, powodzenie „Wesela haczowskiego” oraz postawa miejscowych księży.
Haft haczowski wyróżnia się na tle haftów zdobiących stroje ludowe sąsiednich miejscowości. Swoją unikatowość zawdzięcza Zofii Urbańskiej – właścicielce dworu w Haczowie oraz jej córce Lucynie z Urbańskich Hallerowej. Od 1856 r. panie te uczyły w miejscowej szkole oraz prowadziły dla dziewcząt zajęcia z robót ręcznych. Lucyna Hallerowa przekazała swoim uczennicom tajniki haftu. Pamięć o tym trwa wśród mieszkańców Haczowa do dziś.
Prawdopodobnie do dbałości o strój haczowski przyczynił się także Stanisław Wysocki, haczowski działacz kultury, który napisał i zaaranżował widowisko „Wesele u Rozebajra”, (zwane „Weselem Haczowskim”), które cieszyło się dużym powodzeniem. Było wystawiane wielokrotnie nie tylko w Haczowie, ale także w bliższych i dalszych miejscowościach. Jako kostiumy posłużyły noszone ówcześnie stroje tradycyjne, co wpłynęło na ich popularność. W przedstawieniu tym wzięło już udział kilka pokoleń mieszkańców, świadomych, że strój informuje o przynależności do lokalnej społeczności. Stał on się źródłem dumy Haczowian, a w oczach sąsiadów- symbolem zamożności i dostatku. Ludowy Zespół Obrzędowy „Haczowskie Wesele” nieustannie zasilają kolejne pokolenia Haczowian, dla których do dziś pełni on ważną rolę w pielęgnowaniu lokalnych tradycji.
Niemały wpływ na ciągłość istnienia stroju haczowskiego mieli miejscowi księża. O ile bowiem strój męski powoli zanikał, to kobiecy zakładany był (i jest nadal) podczas uroczystości kościelnych takich jak procesja Bożego Ciała oraz odpust przypadający na uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (15 sierpnia), kobiety ubrane w strój haczowski noszą feretrony. Do dziś dba się o to, aby kobiety będące w grupie wieńcowej miały na sobie strój haczowski. Jak podkreślają informatorki, strój haczowski zakładany jest współcześnie przez swaszkę (świadkową) podczas uroczystości zaślubin i wesela. Dawniej (jeszcze w latach 50. XX w.) panna młoda zakładała go również podczas „chodzenia po wilku” (prośba o wsparcie podczas organizacji wesela), a swaszka zapraszając gości na wesele.
O wartości umiejętności wykonywania haftu haczowskiego przekonane były same hafciarki, dlatego chętnie dzieliły się swoją wiedzą z kolejnymi pokoleniami. Do grona takich osób należała ikona haftu haczowskiego Maria Matusz (1902–1991), która nie tylko prowadziła zajęcia w Uniwersytecie Ludowym we Wzdowie, ale również lekcje haftu w Szkole Podstawowej w Haczowie. Ma ona godne następczynie, wśród których warto wymienić Marię Szajnę oraz Marię Stempek – kontynuatorki tradycji, współpracujące z lokalnymi instytucjami kultury, m.in. poprzez prowadzenie warsztatów haftu.
Haft haczowski wzbudzał zainteresowanie badaczy. Do osób, które zajmowały się badaniem i opisem stroju i haftu haczowskiego, obok wspomnianego już Zygmunta Jaślara należy polska etnograf Elżbieta Piskorz-Branekova. Badaczka ta prowadziła badania terenowe w Haczowie w latach 1968-1970 (realizowane pod naukową opieką prof. Anny Kutrzeby Pojnarowej). Po latach pozyskała ona nie tylko elementy stroju do Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, ale i ukazała go szerszemu gronu odbiorców, opisując go w rozmaitych publikacjach.
Badania stroju haczowskiego prowadziła również Jadwiga Szpakowska, swoje wnioski publikując w pracy magisterskiej „Strój okolic Krosna a poczucie odrębności grupowej” obronionej w Katedrze Etnologii Uniwersytetu Warszawskiego (również pod kierunkiem prof. Anny Kutrzeby Pojnarowej).
Elementy stroju haczowskiego oraz bielizny stołowej i pościelowej ozdobione haftem haczowskim prezentowane są obecnie w Sali Tradycji znajdującej się w Gminnym Ośrodku Kultury i Wypoczynku w Haczowie oraz w salach muzealnych Biblioteki Publicznej w Haczowie. Znajdują się również w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, Muzeum Regionalnym w Brzozowie, a także w Muzeum Etnograficznym im. F. Kotuli w Rzeszowie, gdzie prezentowane są na wystawie stałej „Na co dzień i od święta”. Ta ostatnia instytucja wypożyczała go również na wystawy czasowe, np. "Historia szyta na ludowo" organizowaną przez Dom Kultury w Pilznie w 2025 r.
Ponadto w Archiwum Muzeum Etnograficznego im. F. Kotuli w Rzeszowie znajdują się fotografie ukazujące strój haczowski oraz rysunki haftu haczowskiego wykonane przez etnografów podczas badań terenowych, a także wymieniona wyżej praca Jadwigi Szpakowskiej. Archiwalia te wykorzystywane są podczas pisania prac naukowych oraz kwerend wykonywanych przez regionalistów. Haft i strój haczowski demonstrowany był w publikacjach tegoż Muzeum (zarówno cyfrowych, jak i książkowych).
Współcześnie haft haczowski promowany jest przede wszystkim przez mieszkańców Haczowa. Duży wkład ma w to działalność Biblioteki Publicznej oraz Gminnego Ośrodka Kultury i Wypoczynku, które nie tylko w swoich placówkach eksponują prace ozdobione haftem haczowskim czy fotografie mieszkańców w stroju haczowskim (począwszy od przedwojennych do współczesnych), ale także organizują warsztaty haftu zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Wzmianki o hafcie haczowskim znajdują się we wszelkich publikacjach dotyczących gminy Haczów realizowanych we współpracy z GOKiW. Członkinie KGW cyklicznie spotykają się (zwłaszcza w sezonie zimowym), aby wspólnie haftować. Co istotne (i warte podkreślenia) w stroju haczowskim występuje Koło Gospodyń Wiejskich oraz zespoły folklorystyczne takie jak Ludowy Zespół Obrzędowy „Haczowskie Wesele”, Zespół Śpiewaczy „Haczowiane”, „Haczowska Kapela” - promując haft haczowski na imprezach nie tylko w swoim regionie, ale w całej Polsce, a niekiedy poza jej granicami.
Judyta Sos