Logotyp Niematerialne Podkarpackie

Święcenie pokarmów w Wielką Sobotę w Sarzynie

 

Wielkanocne święcenie pokarmów to popularny w całej Polsce zwyczaj, jednak ten opisywany poniżej przybrał wyjątkową formę i jest kultywowany od lat przez kolejne pokolenia.

Święcenie pokarmów, które odbywa się co roku na terenie wsi Sarzyna, pow. leżajski, w Wielką Sobotę, między godziną 9.00 a 12.00 w Kościele pw. św. Sebastiana i między 15.00 a 17.00 na terenie wsi, w stałych punktach (przy cmentarzu, przy krzyżu, koło mostu, przy kapliczkach „za Wodą” i „na Młynarzach”) jest praktyką błogosławienia pokarmów w koszykach (tzw. święconki), przynoszonych przez mieszkańców wsi do świątyni lub gromadzących się w miejscach przejazdu orszaku. Sam zwyczaj zapoczątkowany został przez nieżyjącego już śp. Jana Warchała – wieloletniego proboszcza parafii w Sarzynie, w latach 60. XX w. Tradycję tę nadal zachowują mieszkańcy wsi – przedstawiciele wszystkich pokoleń i grup wiekowych. Spotykają się oni całymi rodzinami w stałych miejscach na terenie wsi w oczekiwaniu na przyjazd księdza i poświęcenie pokarmów, podobnie jak niegdyś praktykowali ten zwyczaj ich rodzice i dziadkowie.

W 1998 roku tak opisuje ten zwyczaj jeden z mieszkańców Sarzyny – Wincenty Pażyra:

„W Wielką Sobotę po południu spod kościoła wyrusza wspaniały orszak odświętnie udekorowanych bryczek i wozów. Na czele jedzie ksiądz, a za nim przedstawiciele wszystkich grup adoracyjnych. Od 1984 roku, kilku Rajtków na koniach towarzyszy bryczce księdza. Orszak przejeżdża całą wieś, zatrzymując się w ustalonych miejscach, gdzie tłumnie gromadzą się wierni, trzymający kosze z wielkanocnymi pokarmami. Ksiądz dokonuje poświęcenia pokarmów i orszak rusza dalej. Również w sobotnie popołudnie grupa Rajtków odwiedza domy parafian, zbierając podarunki w postaci żywności. W Wielką Niedzielę wszystkie grupy adoracyjne uczestniczą w rezurekcji”.

W obecnych czasach podobnie jak dawniej, święcenie pokarmów w Sarzynie w Wielką Sobotę ma bardzo tradycyjny, wspólnotowy charakter. Jest to jeden z najważniejszych momentów tego dnia, gromadzący całe rodziny. Część mieszkańców wsi (najczęściej osoby mieszkające blisko kościoła, w tym z tzw. „Końca”) przychodzi poświęcić koszyk z pokarmami doświątyni. Tam święcenie odbywa się co pół godziny do około godziny 12.00. Jednak zdecydowana większość mieszkańców oraz wielu przyjezdnych odwiedzających swoje rodziny w czasie Świąt Wielkanocnych udaje się całymi rodzinami wraz z przygotowaną święconką do określonych, stałych miejsc zlokalizowanych na terenie całej wsi, gdzie oczekuje na przyjazd orszaku. W orszaku biorą udział ksiądz proboszcz i wikariusz oraz członkowie straży grobowej, którzy wsiadają na wozy i przyczepy (niegdyś ciągnięte przez konie, obecnie zastąpione przez traktory). Uczestnictwo oddziałów straży grobowej jest nieodzownym i oczekiwanym przez wszystkich elementem towarzyszącym obrzędowi święcenia pokarmów na terenie wsi.

Cały orszak wyrusza z placu parkingowego przy Kościele pw. św. Sebastiana o godzinie 15:00. Objazd poprzedzają przygotowania, kierowcy traktorów ozdabiają swoje pojazdy i przyczepy/wozy kolorową bibułą i wstążkami. Osobno jest przygotowywany pojazd w rodzaju bryczki dla księży. W roku 2025 po raz pierwszy od wielu lat księża jechali powozem ciągniętym przez konie. Jeszcze w latach 90-tych XX w. w orszaku można było zobaczyć Rajtków jadących na koniach i wozy, które były ciągnięte przez te zwierzęta. W XXI w. konie zostały zastąpione przez traktory. Ilość pojazdów uczestniczących w objeździe przez wieś mieści się w okolicach 30.

W czasie przejazdu orszak zatrzymuje się w stałych miejscach, w których mieszkańcy całymi rodzinami oczekują na przyjazd i poświęcenie pokarmów przez kapłana. Na początku odmawiana jest modlitwa, potem następuje błogosławieństwo pokarmów w koszyczkach, po czym następuje święcenie koszyków z pokarmami przyniesionych przez zgromadzonych mieszkańców i ustawionych wzdłuż trasy przejazdu. Ksiądz święci pokarmy w asyście dwóch Rajtków niosących wodę święconą. W tym czasie również dwóch kolejnych członków straży grobowej zbiera do wiklinowego kosza jajka ofiarowane przez mieszkańców. Po poświęceniu pokarmów ksiądz składa życzenia wszystkim uczestnikom i cały orszak wyrusza do kolejnego przystanku na trasie objazdu. Na ostatnim etapie, cały orszak przejeżdża wyznaczoną trasą w kierunku kapliczki zlokalizowanej na końcu wsi i wraca pod kościół, gdzie następuje zakończenie.

Wielu mieszkańców po powrocie, okrąża dom wraz ze święconką, żebydobrze się wiodło”.

Poświęcony pokarm spożywany jest w gronie rodziny po rezurekcji, jako składnik barszczu, tradycyjnie gotowanego na śniadanie wielkanocne. Pozostałe skorupki po jajkach i inne resztki są zakopywane w ziemi, ponieważ nie wolno ich wyrzucać.

Szczególną rolę w kultywowaniu tradycji odgrywa ksiądz proboszcz wraz z wikariuszem oraz członkowie wszystkich grup pełniących straż przy Bożym Grobie w okresie wielkanocnym, na czele z komendantem Rajtków. Inicjatorem był śp. Ksiądz proboszcz Jan Warchoł, który wprowadził straże w 1966 r. Po jego odejściu, kontynuatorem został Ksiądz Proboszcz Jan Łojek, który w sierpniu 2025 r. przeszedł na emeryturę. Wspomniany wcześniej Wincenty Pażyra, lokalny kronikarz i inicjator wielu działań związanych z kultywowaniem tradycji, na podstawie relacji starszych mieszkańców zapisał w 1998 r. historię „Sarzyńskich Turków” czyli straży grobowej:

„W Sarzynie straż grobowa nosi nazwę Rajtki. Nie wiadomo od kiedy zwyczaj jest kultywowany, wiadomo zaś na pewno, że w latach dwudziestych XX w. byli to młodzi mężczyźni ubrani w mundury wojskowe przepasane dwoma białymi pasami: z czego jeden podobnie jak koalicyjka, przewieszony był przez ramię, spodnie rajtki i buty oficerki. Na głowach mieli czapki nawiązujące do wojsk Księstwa Warszawskiego, z pióropuszem kogucich piór. W rękach trzymali lance ozdobione wstążkami i papierowymi kwiatami. Komendanta wyróżniał skórzany pas z koalicyjką, szabla oraz czapka napoleońska. W latach 30-tych organizacją straży grobowej zajmował się p. Jan Trestka. Mocno zaangażowany był też p. Franciszek Dudek. Od roku 1940, a więc w czasach okupacji i w latach późniejszych, do roku 1980 działalność Rajtków była zawieszona. W okresie Bożego Narodzenia w 1980 r., p. Franciszek Dudek zorganizował grupę kolędniczą z Herodem, wtedy też postanowił reaktywować oddział Rajtków. Pomysł bardzo się spodobał ks. Proboszczowi Janowi Warchałowi i w Wielki Piątek w 1981 r. pierwsi powojenni Rajtkowie – chłopcy w wieku powyżej 15 lat, zaciągnęli wartę przy Grobie Pańskim…. Umundurowanie pozostało takie samo, jak w okresie międzywojennym, w roku 1987 zmieniono tylko czapkę komendanta z napoleońskiej, na taką samą, jaką noszą Rajtkowie. Fakt, że Rajtkowie nie istnieli przez 40 lat nie oznacza, że Grób Boży nie był w tym czasie adorowany. W roku 1965 przybył do parafii w Sarzynie młody wikariusz, a dzisiejszy proboszcz, ksiądz Jan Warchał. Zorganizował trzy grupy adorujące, które rozpoczęły działalność w okresie Wielkanocy 1966 r. i kontynuują ją po dziś dzień.”

Obecnie oddziały straży grobowej w Sarzynie są nadal charakterystycznym elementem obrzędowości Wielkiego Tygodnia. Ich rola polega na uczestnictwie w uroczystościach Świętego Triduum Paschalnego, trzymaniu warty i adoracji przy Grobie Pańskim, towarzyszeniu księdzu proboszczowi oraz wikariuszowi przy święceniu pokarmów w czasie objazdu wsi w Wielką Sobotę, udziale w procesjach (rezurekcyjnej i w Wielki Poniedziałek). Oddział Rajtków co roku składa również życzenia, odwiedzając mieszkańców w ich domach, a także wszystkim uczestnikom nabożeństw (od 2024 r. po mszy rezurekcyjnej po wyjściu z kościoła). W Wielką Sobotę do południa, najstarsi członkowie oddziału straży grobowej Rajtków odwiedzają mieszkańców w ich domach, składając życzenia, a w zamian są obdarowywani produktami spożywczymi, m.in. chlebem, wędliną, jajami, ciastami, serem. Z tych składników przygotowywane jest w kolejnych dniach śniadanie wielkanocne. W tzw. lany poniedziałek najstarszy oddział wyposażony w zbiorniki z woda i węże wsiada na przyczepę i przejeżdżając przez wieś, tradycyjnie polewa wodą młode dziewczyny i kobiety, aby zapewnić im powodzenie.

Zwyczaj święcenia pokarmów w Wielką Sobotę w Sarzynie jest praktyką przekazywaną nieprzerwanie z pokolenia na pokolenie, zarówno w rodzinach, jak i w przestrzeni parafialnej. Wspólnota Sarzyny traktuje udział w tym obrzędzie jako nieodłączną część swojego lokalnego dziedzictwa, a jego kultywowanie stanowi ważny element budowania lokalnej tożsamości, integracji międzypokoleniowej i uczestnictwa w kulturze regionu. Dzięki corocznemu praktykowaniu i znaczeniu przypisywanemu temu zwyczajowi tradycja zachowuje ciągłość i żywotność.

 

Elżbieta Dudek Młynarska

Przetwarzamy dane osobowe w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności.